Чтение онлайн

ЖАНРЫ

Польские сказки
Шрифт:

Zbieralo sie na placz Ma'ckowi, my'slal, ze sprawiedliwo's'c, wdzieczno's'c sa rzeczy zwyczajne, razem ze 'swiatem stworzone.

Idzie, znowu szuka sedziego, a tu jask'oleczka siedzi na galazce i 'swiergota:

– Ani zbyt wielkiego, ani zbyt malego nie bierz, Ma'cku. „Uhm! – pomy'slal chlop. – Trzeba bedzie wzia'c barana.” Znalazl barana, prowadzi, pyta:

– Jakiez twoje zdanie (каково же твоё мнение)? Ten beknal (тот заблеял), klnie sie: (клянется, kla'c sie – клясться):

– Ja tam nie znam zadnej sprawiedliwo'sci (я не знаю никакой справедливости), wdzieczno'sci ani niewdzieczno'sci (ни благодарности, ни неблагодарности). Moge tu pobeczy'c (могу здесь заблеять; pobeczy'c = pobecze'c – заблеять), i na tym koniec (и на этом конец)… Jezeli wam o zgode chodzi (если вы соглашения хотите: «если вам о соглашении речь идёт»), nasz pies owczarski (наша овчарка; pies owczarski – овчарка) – doskonaly sedzia (отличный судья, doskonaly – превосходный, отличный): jednego barana w kark (одного барана в шею = по шее; kark – шея /задняя часть/), drugiego za leb (второго за голову = по голове; leb – голова /животного/), w natylki i my (по ягодицам и мы; natylki – уст. ягодицы), tysiac owiec (тысяча овец), musimy zy'c w zgodzie (вынуждены жить в согласии; musie'c – быть вынужденным; zy'c w zgodzie – жить в согласии). Oho, nasz kundel jest wielki sedzia (ого, наша дворняга – великий судья)!

– Jakiez twoje zdanie? Ten beknal, klnie sie:

– Ja tam nie znam zadnej sprawiedliwo'sci, wdzieczno'sci ani niewdzieczno'sci. Moge tu pobeczy'c, i na tym koniec… Jezeli wam o zgode chodzi, nasz pies owczarski – doskonaly sedzia: jednego barana w kark, drugiego za leb, w natylki i my, tysiac owiec, musimy zy'c w zgodzie. Oho, nasz kundel jest wielki sedzia!

Nied'zwiedziowi oczy za'swiecily sie z rado'sci (у медведя глаза засверкали от радости; za'swieci'c sie – засветиться, засверкать, za'swiecily mu sie oczy – у него засверкали глаза, z – от /об эмоц. сост./).

– Chlopie (крестьянин) – powiada (говорит он) – wdzieczno's'c dla ciebie gryzie mie (благодарность к тебе мучает меня; dla – к /при указании на отношение/), truje coraz bardziej (терзает всё больше; tru'c – отравлять; беспокоить, терзать; coraz – всё /в соч. со сравн. ст. прил. или нареч. означает постепенное усиление качества/; bardziej – более, больше). Zje's'c cie koniecznie musze (съесть тебя я непременно должен), zeby sie wywdzieczy'c (чтобы отблагодарить).

– Zaczekajze (подожди же) – chlop m'owi (говорит крестьянин) – ten baran jest glupi i jak 'swiat 'swiatem (это баран глупый и никогда; jak 'swiat 'swiatem – никогда), baran sedzia nie bywal (баран судьёй не бывал); ale poczciwca tu jednego sprowadze (но одного порядочного я сюда приведу; poczciwiec – уст. честный/порядочный человек).

Nied'zwiedziowi oczy za'swiecily sie z rado'sci.

– Chlopie – powiada – wdzieczno's'c dla ciebie gryzie mie, truje coraz bardziej. Zje's'c cie koniecznie musze, zeby sie wywdzieczy'c.

– Zaczekajze – chlop m'owi – ten baran jest glupi i jak 'swiat 'swiatem, baran sedzia nie bywal; ale poczciwca tu jednego sprowadze.

Biezy Maciek i psa wzywa (бежит Мацек и пса зовёт):

– Wierne's jest zwierze (ты верное животное; wierny – верный; jeste's – ты есть), pewnie masz w sobie wdzieczno's'c i sprawiedliwo's'c (наверное, имеешь в себе благодарность и справедливость).

Opowiedzieli mu sprawe i nastaja (рассказали ему дело и настаивают):

Biezy Maciek i psa wzywa:

– Wierne's jest zwierze, pewnie masz w sobie wdzieczno's'c i sprawiedliwo's'c.

Opowiedzieli mu sprawe i nastaja:

– Sad'z podlug wiecznej sprawiedliwo'sci 'swiata (суди согласно вечной справедливости мира; podlug czego's – согласно чему-л.)! Pies sie zamy'slil (пёс задумался), a potem rzecze (а потом молвит; rzec – сказать, произнести, молвить):

– Wczoraj w nocy zb'oje napadli mojego pana (вчера ночью разбойники напали на моего хозяина; w nocy – ночью; napa's'c kogo's – напасть на кого-л.), a ja go w pore ostrzeglem (а я его вовремя предупредил; pora – время; w pore – вовремя), ocalilem mu zycie (спас ему жизнь), majatek (имущество), a on mi dzisiaj przez wdzieczno's'c i sprawiedliwo's'c wsypal takie kije (а он мне сегодня из благодарности и справедливости всыпал таких ударов палкой; przez – из-за, из /при указании на причину чего-л./; kije мн. палки, удары палкой), ze oto lazi'c nie moge (что вот лазать не могу; m'oc – мочь).

– Sad'z podlug wiecznej sprawiedliwo'sci 'swiata! Pies sie zamy'slil, a potem rzecze:

– Wczoraj w nocy zb'oje napadli mojego pana, a ja go w pore ostrzeglem, ocalilem mu zycie, majatek, a on mi dzisiaj przez wdzieczno's'c i sprawiedliwo's'c wsypal takie kije, ze oto lazi'c nie moge.

Maciek w rozpaczy pedzi i my'sli sobie (Мацек в отчаянии несётся и думает себе; pedzi'c – мчаться, нестись):

„Glupi jestem (глупый я), ze jask'olki slucham (что ласточку слушаю; slucha'c kogo's /родит. падеж/ – слушать кого-л. /вин. падеж/)! Ani zbyt duzy (ни слишком большой), ani zbyt maly (ни слишком маленький) – niemadre slowa (неумные слова)… Konia przyzwe (коня позову; przyzwa'c – книжн. призвать, позвать), to jest zwierze poczciwe ze sk'ora i ko'sciami (это животное славное со шкурой и костями; sk'ora – кожа; шкура).”

Przyszedl ko'n i powiada (пришёл конь и говорит):

Maciek w rozpaczy pedzi i my'sli sobie:

„Glupi jestem, ze jask'olki sluchami Ani zbyt duzy, ani zbyt maly – niemadre slowa… Konia przy zwe, to jest zwierze poczciwe ze sk'ora i ko'sciami.”

Przyszedl ko'n i powiada:

– Ja znam wybornie wdzieczno's'c i sprawiedliwo's'c знаю отлично благодарность и справедливость), gdyz woze (потому что вожу; wozi'c – возить), nosze swojego pana i zarabiam sie w plugu na niego (ношу своего хозяина и зарабатываю в плуге для него; nosi'c – носить; zarabia'c – зарабатывать).

– No i c'oz (ну и что же)? – pyta Maciek uradowany (спрашивает обрадованный Мацек).

– Za to mnie pan glodem morzy i biciem srogo placi (за это меня хозяин голодом морит и битьём жестоко платит; srogo – свирепо, сурово, жестоко)!

– Ja znam wybornie wdzieczno's'c i sprawiedliwo's'c, gdyz woze, nosze swojego pana i zarabiam sie w plugu na niego.

– No i c'oz? – pyta Maciek uradowany.

– Za to mnie pan glodem morzy i biciem srogo placi!

– O mocny Boze (о, сильный = всемогущий Боже; mocny – сильный; moc – сила)! – wykrzyknal Maciek strapiony (вскрикнул опечаленный Мацек; wykrzykna'c – прокричать, выкрикнуть, вскричать) – czy juz z Twojego 'slicznego 'swiata zginela wdzieczno's'c i sprawiedliwo's'c (разве = неужели из твоего прекрасного мира исчезла благодарность и справедливость; czy – ли, разве; znikna'c – исчезнуть)?

Поделиться с друзьями: