Чтение онлайн

ЖАНРЫ

Польские сказки
Шрифт:

Kiedy tak kilka razy na pr'ozno kusili sie o posilek, kt'ory to sie zjawial, to znikal na kamieniu – bystrego pojecia chlopiec szewcowej domy'slil sie, co to znaczy, odlamal wiec kawal podr'oznego kija, kt'ory byl osinowy, zastrugal jak kolek, zblizyl sie do kamienia i w miejscu, gdzie cie'n jego padal, wbil go do ziemi.

Az oto kamie'n znika (аж = и вот камень исчезает), a gdzie byl jego cie'n przygwozdzony (а где была его тень пригвождённая; gw'o'zd'z – гвоздь), stoi ten sam podr'ozny szlachcic w czarnej kapocie (стоит там путник-шляхтич в чёрном кафтане; sta'c – стоять), co to chlopca szewcowej na termin namawial (что то = который парня жены сапожника на ученичество = пойти к нему в ученики уговаривал), i ani ruszy sie z miejsca (и даже не двинется с места; ani – даже), a tak skurczony i zbiedzony (а так = такой скорчившийся и обедневший; zbiedzony = zbiednialy), jakby go kto wrzatkiem oblal (как будто его кто/-то/ кипятком облил; wrzatek – кипяток) – i pokloniwszy sie do samej ziemi (и, поклонившись до самой земли), zaczal chlopca blaga'c (начал он парня умолять), by 'ow kolek z ziemi wyjal (чтобы он тот колышек из земли вынул).

Az oto kamie'n znika, a gdzie byl jego cie'n przygwozdzony, stoi ten sam podr'ozny szlachcic w czarnej kapocie, co to chlopca szewcowej na termin namawial, i ani ruszy sie z miejsca, a tak skurczony i zbiedzony, jakby go kto wrzatkiem oblal – i pokloniwszy sie do samej ziemi, zaczal chlopca blaga'c, by 'ow kolek z ziemi wyjal.

– Nie wyjme, bracie (не выну, брат; brat) – rzekl chlopiec (сказал парень) – trafila kosa na kamie'n (нашла коса на камень; trafi'c – попасть; наткнуться; trafila kosa na kamie'n – нашла коса на камень)! Ty's (ты: «ты есть»; ty – ты; jeste's – ты есть), wida'c (видно), czarownik (колдун), wprowadzile's nas na te pustynie i ze zglodnialych i spragnionych chciale's sie (ввёл нас на = в эту пустыню и над голодными и томимыми жаждой хотел; zglodnialy – проголодавшийся, голодный; spragniony – испытывающий жажду, томимый жаждой), nedzniku (негодяй), natrzasa'c (издеваться = поиздеваться; natrzasa'c siez kogo's, czego's – насмехаться, издеваться над кем-л., чем-л.)! Post'ojze rok i sze's'c tygodni (постой же год и шесть недель), az wyschniesz i staniesz sie jak ten kolek (покуда не высохнешь и /не/ станешь как этот колышек; az – пока не, пока не; wyschna'c высохнуть; sta'c sie – стать), kt'orym cie do ziemi przygwo'zdzilem (которым я тебя к земле пригвоздил).

– Nie wyjme, bracie – rzekl chlopiec – trafila kosa na kamie'n! ty's, wida'c, czarownik, wprowadzile's nas na te pustynie i ze zglodnialych i spragnionych chciale's sie, nedzniku, natrzasa'c! Post'ojze rok i sze's'c tygodni, az wyschniesz i staniesz sie jak ten kolek, kt'orym cie do ziemi przygwo'zdzilem.

– Ach (ах), zmiluj sie (смилуйся), dobrodzieju (милостивый государь; dobrodziej – уст. милостивый государь)! Pro's, o co chcesz (проси, о чём хочешь; prosi'c o co's – просить чего-л., о чём-л.), a natychmiast otrzymasz = и тотчас /то/ получишь), uwolnij mnie tylko (освободи меня только)!

– Dobrze (хорошо), niech i tak bedzie (ладно: «пусть и так будет»; niech – пусть)! Ot'oz naprz'od sta'n sie znowu jak pierwej kamieniem (итак, сначала стань как прежде камнем), a na nim niech znajdziemy to wszystko (а на нём пусть мы найдём всё то), co'smy juz na nim widzieli (что мы уже на нём видели; co – что; jeste'smy – мы есть).

– Ach, zmiluj sie, dobrodzieju! pro's, o co chcesz, a natychmiast otrzymasz, uwolnij mnie tylko!

– Dobrze, niech i tak bedzie! Ot'oz naprz'od sta'n sie znowu jak pierwej kamieniem, a na nim niech znajdziemy to wszystko, co'smy juz na nim widzieli.

Znikl szlachcic w czarnej kapocie (исчез шляхтич в чёрном кафтане), a zjawil sie znowu kamie'n obrusem zaslany (а появился снова камень скатертью застеленный), 'swieza pieczenia (свежим жареным мясом), chlebem i piwem zastawiony (хлебом и пивом заставленный).

Podr'ozni najedli sie, napili (путники наелись, напились), Bogu podziekowali (Бога поблагодарили; dziekowa'c komu's, czemu's – благодарить кого-л., что-л.), a kamie'n znowu stal sie czlowiekiem jak pierwej i prosil (а камень снова стал человеком, как прежде, и просил), by go odgwo'zdzi'c (чтобы парень вынул посох: «чтобы его отгвоздить»).

Znikl szlachcic w czarnej kapocie, a zjawil sie znowu kamie'n obrusem zaslany, 'swieza pieczenia, chlebem i piwem zastawiony.

Podr'ozni najedli sie, napili, Bogu podziekowali, a kamie'n znowu stal sie czlowiekiem jak pierwej i prosil, by go odgwo'zdzi'c.

– Odgwozdze cie (я выну посох; cie – тебя)– rzekl chlopiec (сказал парень) – pod tym warunkiem (при том условии; warunek – условие; pod warunkiem – при условии), ze mie we'zmiesz na trzy lata na nauke (что ты меня возьмёшь на три года на = в учение; mie – меня), poniewaz sam chciale's tego (поскольку ты сам этого хотел), a na pewno's'c (а на уверенность = для того, чтобы я был уверенным; pewno's'c – уверенность), ze mnie wyuczysz sztuki czarnoksieskiej (что ты меня обучишь колдовскому искусству; wyuczy'c czego's – обучить чему-л.; sztuka – искусство; мастерство), dasz mi zadatek (дашь мне задаток).

Czarownik nachylil sie ku ziemi (колдун наклонился к земле), kopnal pod soba piasek palcem i wziawszy w obie gar'sci kilkadziesiat nowiutkich dukat'ow (копнул под собой песок пальцем и, взяв в обе горсти несколько десятков новеньких дукатов; kilkadziesiat – несколько десятков), wsypal je do czapki chlopca (всыпал их в шапку парня; je – их /вин. падеж от местоим. one/), a ten na to (а тот на это):

– Odgwozdze cie – rzekl chlopiec – pod tym warunkiem, ze mie we'zmiesz na trzy lata na nauke, poniewaz sam chciale's tego, a na pewno's'c, ze mnie wyuczysz sztuki czarnoksieskiej, dasz mi zadatek.

Czarownik nachylil sie ku ziemi, kopnal pod soba piasek palcem i wziawszy w obie gar'sci kilkadziesiat nowiutkich dukat'ow, wsypal je do czapki chlopca, a ten na to:

– To zda sie dla mojej matki na jej domowe potrzeby (это пригодится для моей матери на её домашние нужды), a mnie musisz da'c zadatek pewniejszy (а мне ты должен дать задаток более надёжный; musie'c – быть должным), bo kawal wlasnego ucha (потому что = то есть кусок собственного уха).

– C'oz robi'c (что же делать) – odpowiedzial czarownik (ответил колдун) – niech i tak bedzie (ладно: «пусть так и будет»), bierz n'oz (бери нож; bra'c – брать)!

– Nie mam noza przy sobie (у меня нет ножа при себе), daj mi swego (дай мне свой: «своего», swego = swojego), bo inaczej zebami odkasze (потому что иначе зубами откушу, zab – зуб).

– To zda sie dla mojej matki na jej domowe potrzeby, a mnie musisz da'c zadatek pewniejszy, bo kawal wlasnego ucha.

– C'oz robi'c – odpowiedzial czarownik – niech i tak bedzie, bierz n'oz!

– Nie mam noza przy sobie, daj mi swego, bo inaczej zebami odkasze.

Czarownik wyjal zza pasa n'oz skladany (колдун вынул из-за пояса складной нож), podal chlopcu i nadstawil ucho prawe (подал парню и подставил первое ухо).

– Dawaj lewe (давай левое), bo co's zbyt chetnie prawe nadstawiasz (потому что что-то ты слишком охотно правое подставляешь).

Czarownik nadstawil ucho lewe (колдун подставил левое ухо), chlopiec zlozyl je we dwoje (парень сложил его вдвое), oderznal kawalek na ukos (отрезал кусочек наискосок; na ukos – наискось, наискосок), wlozyl go do tlumoczka (положил его в узелок, tlumoczek – узелок; tlumok – узел), przezegnal znakiem krzyza 'swietego i wyjal kolek z ziemi (перекрестил знаком святого креста = осенил крестным знамением и вынул колышек из земли; przezegna'c – перекрестить, осенить крестом; znak krzyza – крестное знамение; 'swiety – святой).

Поделиться с друзьями: