Чтение онлайн

ЖАНРЫ

Польские сказки
Шрифт:

– Takiemu mlodemu (такому молодому), 'slicznemu kotu gina'c (красивому коту гибнуть)!.. Daj mi go (дай мне его)! – rzekl do chlopa (сказал он мужику; rzec do kogo's – сказать кому-л.;chlop – крестьянин; мужик). – Co masz topi'c (что ты его должен топить = зачем тебе его топить), ja go wezme (я его возьму)…

To m'owiac pokazal glowe kota Gawlowi, a bylo to stworzenie takie 'sliczne, l'sniaco czarne, z duzymi oczyma, z pyszczkiem r'ozowym, ze sie Gawlowi niezmiernie zal go zrobilo.

– Takiemu mlodemu, 'slicznemu kotu gina'c!.. Daj mi go! – rzekl do chlopa. – Co masz topi'c, ja go wezme…

– Darmo (даром)? – za'smial sie chlop (засмеялся крестьянин). – O, nie (о нет)! Tego obyczaju u mnie nie ma (такой привычки у меня нет: «не имеется»; obyczaj – обыкновение, привычка). Wole utopi'c (предпочитаю утопить = лучше утоплю), jak da'c darmo (как = чем дать бесплатно). Nabralem zlego nalogu (я приобрёл дурную привычку; nabra'c czego's – приобрести что-л., zly – плохой; дурной; nal'og – дурная привычка).

– Zaplaci'c nie mam czym (заплатить мне нечем) – odparl Gawel (ответил Гавел) – calego majatku mam dwa trzygroszaki (всего богатства у меня две трёхгрошовые монеты; majatek – имущество, богатство), ale jezeli jednym sie zaspokoisz (а если одной удовлетворишься)? Co robi'c (что делать). Bylem kotu zycie ocalil (только бы коту жизнь спасти: «спас»; byle – лишь бы, только бы).

– Darmo? – za'smial sie chlop. – O, nie! Tego obyczaju u mnie nie ma. Wole utopi'c, jak da'c darmo. Nabralem zlego nalogu.

– Zaplaci'c nie mam czym – odparl Gawel – calego majatku mam dwa trzygroszaki, ale jezeli jednym sie zaspokoisz? Co robi'c. Bylem kotu zycie ocalil.

Chlop podumal (мужик подумал), ruszyl ramionami (пожал плечами; ramie – плечо), wzial trzygroszniak i kota mu oddal (взял монету и кота ему отдал).

Gawelek szedl dalej (Гавел шёл дальше), wes'ol (весел), ze bozemu stworzeniu zycie ocalil (/оттого/ что Божьему созданию жизнь спас), a kot tez zdawal sie rozumie'c wy'swiadczone dobrodziejstwo (а кот тоже, казалось, понимал оказанное /ему/ благодеяние: «казался понимать…»; wy'swiadczy'c – оказать: wy'swiadczy'c grzeczno's'c – сделать одолжение, wy'swiadczy'c laske – оказать милость), bo sie do nowego pana tulil i pomrukiwal (потому что к новому хозяину прижимался и мурлыкал). Mial chlopiec w kieszeni chleba kawalek (был у парня в кармане кусочек хлеба), wiec cho'c sam je's'c chcial (поэтому, хоть сам есть хотел), pomy'slal (подумал), ze on sobie latwiej strawy dostanie (что он себе легче еды = еду достанет; strawa – пища, еда, снедь). Przelamal chleb na p'ol (переломил = разломал хлеб пополам). pokruszyl go i nakarmil kota (раскрошил его и накормил кота), kt'ory zjadlszy z apetytem na reku u niego usnal (который, съев /его/ с аппетитом, на руках у него уснул).

Chlop podumal, ruszyl ramionami, wzial trzygroszniak i kota mu oddal.

Gawelek szedl dalej, wes'ol, ze bozemu stworzeniu zycie ocalil, a kot tez zdawal sie rozumie'c wy'swiadczone dobrodziejstwo, bo sie do nowego pana tulil i pomrukiwal. Mial chlopiec w kieszeni chleba kawalek, wiec cho'c sam je's'c chcial, pomy'slal, ze on sobie latwiej strawy dostanie. Przelamal chleb na p'ol. pokruszyl go i nakarmil kota, kt'ory zjadlszy z apetytem na reku u niego usnal.

Odszedl moze staj kilkoro (отошёл, может быть, несколько стай; staje – старопольская мера длины, равная приблизительно 134 м; kilkoro – несколько /от 3 до 9/), patrzy, znowu czlek idzie (смотрит, снова человек идёт) – i worek niesie (и мешок несёт), a w worku sie co's szamocze (а в мешке что-то мечется; szamota'c – тормошить, дёргать)…

– Pomagaj B'og (Бог в помощь), czlecze (/добрый/ человек) – rzekl stajac Gawel (сказал, останавливаясь, Гавел) – a co to za towar niesiecie (а что это вы за товар несёте)?

– Towar (товар)? – odparl czlowiek (ответил человек). – Nie towar to zaden (никакой это не товар), nie prosie tluste ani ge's (не поросёнок жирный и не гусь: «ни поросёнок жирный, ни гусь»), ale zle i niepoczciwe psisko (а плохая и непорядочная псина). Drobiu mi juz zdusil kilkoro (птицы = кур мне уже задушил несколько; dr'ob – домашняя птица), a szczeka лает), a po nocach wyje (а по ночах = по ночам воет)… przywiaze mu do szyi kamie'n (привяжу ему к шее камень), niech idzie na dno (пусть идёт на дно).

Odszedl moze staj kilkoro, patrzy, znowu czlek idzie – i worek niesie, a w worku sie co's szamocze…

– Pomagaj B'og, czlecze – rzekl stajac Gawel – a co to za towar niesiecie?

– Towar? – odparl czlowiek. – Nie towar to zaden, nie prosie tluste ani ge's, ale zle i niepoczciwe psisko. Drobiu mi juz zdusil kilkoro, a szczeka, a po nocach wyje… przywiaze mu do szyi kamie'n, niech idzie na dno.

To m'owiac pokazal psa Gawlowi (говоря это, показал пса Гавлу), kt'ory mu sie wydal bardzo 'sliczny (который ему показался очень красивый = красивым). Psiak mial taka mine (у пса был такой вид: «такая мина»; mina – выражение лица, мина), jakby sie prosil (как будто он умолял; prosi'c sie – настойчиво просить, умолять), aby mu zycie darowano (чтобы ему жизнь даровали). Lito's'c wziela Gawla (жалость взяла Гавла).

– Dajcie mi go (дайте его мне) – rzekl (сказал).

– Darmo (даром)? To'c sk'ora przecie co's warta (ведь кожа чего-нибудь стоит; wart czego's – стоит чего-л.). Ku'snierz ja zafarbuje i sprzeda za lisia (скорняк её покрасит и продаст вместо лисьей: «за лисью»). Co dasz (что дашь)?

To m'owiac pokazal psa Gawlowi, kt'ory mu sie wydal bardzo 'sliczny. Psiak mial taka mine, jakby sie prosil, aby mu zycie darowano. Lito's'c wziela Gawla.

– Dajcie mi go – rzekl.

– Darmo? To'c sk'ora przecie co's warta. Ku'snierz ja zafarbuje i sprzeda za lisia. Co dasz?

– Jedyne tylko ostatnie mam trzy grosze (у меня есть только единственные последние три гроша) – odezwal sie Gawelek dobywajac groszniak z wezelka (сказал Гавел, доставая из узелка монету: «грош»; odezwa'c sieзаговорить, сказать).

– Co robi'c (что делать), dawaj cho'c tyle (давай хотя бы столько) – rzekl 'smiejac sie czlowiek (сказал, смеясь, человек), a nie (а нет), to psa zabije albo utopie (то пса убью или утоплю). Targ w targ (сделка есть сделка: «сделка в сделку»; targ – торговля; сделка), musial Gawel zaplaci'c za psa ostatnie grosze (пришлось Гавлу заплатить за пса последние гроши), a czlek mu psiaka oddal i poszedl rechoczac ze 'smiechu (а человек ему пса отдал и ушёл, хохоча: «хохоча от смеха»; rechota'c – хохотать, гоготать, pies – пёс; ze – от /об эмоц. сост./), glupim go zowiac (называя его глупым), o co sie Gawel nie gniewal (за что Гавел /на него/ не сердился; gniewa'c sie o co's – сердиться за что-л.).

– Jedyne tylko ostatnie mam trzy grosze – odezwal sie Gawelek dobywajac groszniak z wezelka.

– Co robi'c, dawaj cho'c tyle – rzekl 'smiejac sie czlowiek a nie, to psa zabije albo utopie. Targ w targ, musial Gawel zaplaci'c za psa ostatnie grosze, a czlek mu psiaka oddal i poszedl rechoczac ze 'smiechu, glupim go zowiac, o co sie Gawel nie gniewal.

Pies okolo niego skakal (пёс вокруг него прыгал), szczekal i przypadal mu do n'og (лаял и припадал ему к ногам). Trzeba go bylo nakarmi'c (нужно было его накормить). Dobyl chlopak ostatni kawalek chleba (вынул парень последний кусок хлеба), pokruszyl go i psu oddal (покрошил его и псу отдал)… Tak tedy z kotem na reku i psem u nogi pu'scil sie dalej w droge (так тогда с котом на руках и псом у ноги = у ног пустился дальше в дорогу). Gl'od mu mocno dokuczal (голод ему = его сильно донимал), a nogi zmeczone nie dopisywaly (а ноги усталые подводили). Siadl wiec pod grusza (сел тогда под грушей), na kamieniu (на камне), my'slac (думая), co dalej robi'c (что дальше делать). Pies sie polozyl z jednej strony (пёс лёг с одной стороны), kot z drugiej (кот – с другой). Gawel tymczasem Panu Bogu dziekowal (Гавел тем временем Господа Бога благодарил; dziekowa'c komu's – благодарить кого-л.), ze mu sie dwoje stworze'n uratowa'c dalo (/за то/, что ему два создания спасти удалось).

Поделиться с друзьями: