Польские сказки
Шрифт:
Pies okolo niego skakal, szczekal i przypadal mu do n'og. Trzeba go bylo nakarmi'c. Dobyl chlopak ostatni kawalek chleba, pokruszyl go i psu oddal… Tak tedy z kotem na reku i psem u nogi pu'scil sie dalej w droge. Gl'od mu mocno dokuczal, a nogi zmeczone nie dopisywaly. Siadl wiec pod grusza, na kamieniu, my'slac, co dalej robi'c. Pies sie polozyl z jednej strony, kot z drugiej. Gawel tymczasem Panu Bogu dziekowal, ze mu sie dwoje stworze'n uratowa'c dalo.
Tylko gl'od czul wielki i w zoladku mu 'swidrowalo (только голод большой = сильный чувствовал, и в желудке ему = у него сверлило). Slo'nce sie mialo ku zachodowi (солнце клонилось к закату; mie'c sie ku czemu's – клониться;zach'od – запад; закат), w polu (в поле), jak zajrze'c (куда ни глянь: «как посмотреть»), ani gospodarzy, ani miski (ни хозяев, ни миски = никого и ничего не было видно; gospodarz – хозяин). Co tu robi'c (что тут делать)? Bieda (беда)! Ani sobie (ни себе), ani zwierzetom poradzi'c (ни животным помочь /нельзя/; zwierze – животное; зверь). Dokola pustynia (кругом пустыня), ani je's'c nie ma co (ни есть нечего), ni sie gdzie przespa'c (ни поспать где = негде), a tu noc nadchodzi (а тут ночь наступает).
– Ale bo to Pana Boga nie ma (нет, что ли, Господа Бога: «но ведь это Господа Бога нет»; bo – ведь)? – rzekl pocieszajac sie Gawel (сказал, утешаясь, Гавел; pociesza'c – утешать).
Tylko gl'od czul wielki i w zoladku mu 'swidrowalo. Slo'nce sie mialo ku zachodowi, w polu, jak zajrze'c, ani gospodarzy, ani miski. Co tu robi'c? Bieda! Ani sobie, ani zwierzetom poradzi'c. Dokola pustynia, ani je's'c nie ma co, ni sie gdzie przespa'c, a tu noc nadchodzi.
– Ale bo to Pana Boga nie ma? – rzekl pocieszajac sie Gawel.
Spojrzal na swoich towarzysz'ow (посмотрел на своих товарищей). Kot siedzial oczy z'olte to przymruzajac (кот сидел, глаза жёлтые то прищуривая), to otwierajac szeroko (то открывая широко)… Pies spogladal na niego i ogonem kiwal (пёс смотрел на него и хвостом махал; kiwa'c – качать, махать).
Spojrzal na swoich towarzysz'ow. Kot siedzial oczy z'olte to przymruzajac, to otwierajac szeroko… Pies spogladal na niego i ogonem kiwal.
– A co (а что)! Bieda (беда)! – odezwal sie wesolo do pieska (сказал весело пёсику).
Pies jakby go zrozumial (пёс будто его понял), zerwal sie (вскочил), nosem pociagnal (носом потянул), zaczal chodzi'c wkolo (начал ходить вокруг), ziemie wacha'c (землю нюхать), na ostatek (наконец) – nuz grzeba'c (а ну /её/ рыть).
Grzebie (роет), grzebie tuz przy nogach chlopca (сразу же у ног парня, przy – при, у), az sie zasapal (так, что даже запыхался; az – так что даже), coraz glebiej (всё глубже), coraz zywiej (всё живей), ziemie lapami odrzuca (землю лапами отбрасывает), a oczy mu sie 'swieca (а глаза у него светятся), poszczekuje wesolo (тявкает весело), coraz to spojrzy na Gawla i grzebie dalej a dalej (то и дело взглянет на Гавла и давай рыть дальше; coraz – то и дело).
– A co! Bieda! – odezwal sie wesolo do pieska.
Pies jakby go zrozumial, zerwal sie, nosem pociagnal, zaczal chodzi'c wkolo, ziemie wacha'c, na ostatek – nuz grzeba'c.
Grzebie, grzebie tuz przy nogach chlopca, az sie zasapal, coraz glebiej, coraz zywiej, ziemie lapami odrzuca, a oczy mu sie 'swieca, poszczekuje wesolo, coraz to spojrzy na Gawla i grzebie dalej a dalej.
Co to on sobie my'sli (что это он себе думает = задумал)? – rzekl w duchu Gawel (говорил в душе = про себя Гавел; duch – дух; w duchu – в душе). – Juzciz on darmo dla zabawki tego nie robi i musi co's zna'c i wiedzie'c (конечно, он зря для забавы этого не делает и, должно быть, что-то знает; darmo – напрасно, зря; zabawka – игрушка, musie'c – видимо, должно быть /в сочетании с неопр. формами глагола выражает предположение/)”.
Wtem pies nozdrza zapu'scil w wykopany d'ol (вдруг пёс опустил ноздри = нос в выкопанную яму; nozdrza – ноздри), powachal mocno (принюхался: «понюхал сильно»), podni'osl sie i szczeknal (поднялся и залаял), jakby w glab wykopanej jamy pokazywal chlopcu (как будто вглубь выкопанной ямы показывал парню).
Co to on sobie my'sli? – rzekl w duchu Gawel. – Juzciz on darmo dla zabawki tego nie robi i musi co's zna'c i wiedzie'c”.
Wtem pies nozdrza zapu'scil w wykopany d'ol, powachal mocno, podni'osl sie i szczeknal, jakby w glab wykopanej jamy pokazywal chlopcu.
Gawel wstal (Гавел встал), pochylil sie i zajrzal (наклонился и заглянул)… Patrzy (смотрит): na samym dnie lezy co's blyszczacego (на самом дне лежит что-то блестящее: «что-то блестящего»); reke zapu'scil gleboko i dobyl pier'scie'n 'swiecacy (руку опустил глубоко и извлёк кольцо светящееся; pier'scie'n – кольцо, перстень), duzy, piekny (большое, красивое), ale piaskiem i ziemia oblepiona na nim okryty (но песком и землёй на нём облепленной покрытое). Nigdy Gawel tak wspanialego klejnotu nie widzial i ogladal go z ciekawo'scia wielka (никогда Гавел такой великолепной драгоценности не видел и осматривал её с большим любопытством). Zloty byl (оно было золотое), jakby ze sznura grubego upleciony (будто из толстой верёвки сплетённое; sznur – верёвка), a w 'srodku jego siedzialo oko dziwne (а в середине его сидел = был глаз необыкновенный; 'srodek – середина; dziwny – странный, удивительный; необыкновенный), patrzace jak ludzkie i mieniace sie coraz to inna barwa (смотрящий как человеческий и переливающийся каждый раз новой краской; mieni'c sie barwa – переливаться краской). Gawel poczal go ociera'c (Гавел начал его обтирать), azeby oczy'sci'c (чтобы очистить), ale zarazem i my'slal sobie (но заодно и думал себе):
Pier'scie'n jak pier'scie'n (кольцо как кольцо), piekna rzecz (красивая вещь), ale co mi z tego (но что мне с того), kiedy gospody nie ma ani wieczerzy (когда ни ночлега нет, ни еды: «ни трактира нет, ни ужина»; gospoda – уст. корчма, трактир, wieczerza – книжн. ужин)…”
Gawel wstal, pochylil sie i zajrzal… Patrzy: na samym dnie lezy co's blyszczacego; reke zapu'scil gleboko i dobyl pier'scie'n 'swiecacy, duzy, piekny, ale piaskiem i ziemia oblepiona na nim okryty. Nigdy Gawel tak wspanialego klejnotu nie widzial i ogladal go z ciekawo'scia wielka. Zloty byl, jakby ze sznura grubego upleciony, a w 'srodku jego siedzialo oko dziwne, patrzace jak ludzkie i mieniace sie coraz to inna barwa. Gawel poczal go ociera'c, azeby oczy'sci'c, ale zarazem i my'slal sobie:
„Pier'scie'n jak pier'scie'n, piekna rzecz, ale co mi z tego, kiedy gospody nie ma ani wieczerzy…”
Ledwo ze mu to przez glowe przeszlo (только он об этом подумал: «едва ему это через голову прошло»; ledwie – едва, еле) – patrzy (смотрит) – az oslupial (прямо-таки остолбенел; az – даже, прямо, прямо-таки;slup – столб)… Stoi we drzwiach wspanialej gospody (стоит в дверях великолепного трактира), pies i kot tez byli przy nim (пёс и кот тоже были при нём = с ним); jeden sie lasi (один ластится), drugi poszczekuje i prowadza go przez wspaniala sie'n do 'slicznej izby (другой тявкает, и ведут его через прекрасные сени в прелестную комнату). Zywej duszy w niej nie bylo (ни души там не было; zywej duszy nie ma – живой души нет, нет ни души), ale st'ol nakryty bielizna biala (но стол /стоял/ накрытый бельём = скатертью белой; bielizna– бельё), a na nim wieczerza taka, ze dw'och by sie nia kr'olewicz'ow najadlo (а на нём ужин такой, что два королевича бы им наелись), taka dostatnia i smaczna (такой богатый и вкусный; dostatni – богатый, зажиточный; обильный). Misa klusek z serem az sie kurzy (миска клёцок с сыром прямо дымится), chleb (хлеб), maslo (/сливочное/ масло), kura pieczona (курица печёная), woda we dzbanku (вода в кувшинчике; dzbanek – кувшинчик; dzban – кувшин), piwo i mi'od (пиво и мёд)…
Ledwo ze mu to przez glowe przeszlo – patrzy – az oslupial… Stoi we drzwiach wspanialej gospody, pies i kot tez byli przy nim; jeden sie lasi, drugi poszczekuje i prowadza go przez wspaniala sie'n do 'slicznej izby. Zywej duszy w niej nie bylo, ale st'ol nakryty bielizna biala, a na nim wieczerza taka, ze dw'och by sie nia kr'olewicz'ow najadlo, taka dostatnia i smaczna. Misa klusek z serem az sie kurzy, chleb, maslo, kura pieczona, woda we dzbanku, piwo i mi'od…
Niewiele tedy my'slac zasiadl uradowany Gawel sam je's'c i dw'or sw'oj nakarmi'c (немного тогда думая = недолго думая сел /за стол/ обрадованный Гавел сам есть и двор свой накормить; dw'or – двор /например, королевский/), bo o nim zapomnie'c nie m'ogl (потому что о нём забыть не мог); a jadl wyglodzony (а ел изголодавшийся), az mu za uszami trzeszczalo (даже за ушами ему трещало), i Panu Bogu dziekowal (и Господа Бога благодарил), na pier'scie'n cudowny spogladajac (на кольцо чудесное поглядывая), bo tego sie dorozumiewal (потому что догадывался о том; dorozumiewa'c sie czego's – догадываться о чём-л.), ze wszystko to jemu jedynie byl winien (что всё это ему только должен = всем этим ему только обязан; winny co's komu's, czemu's – должен что-л. кому-л., чему-л.).